Jak pozbyć się problemów z tarczycą w 8 tygodni? Część 1.

Czy chorujesz na nadczynność albo niedoczynność tarczycy?

Czy zauważyłaś, jakie były pierwsze symptomy tej choroby?

W tym wpisie opowiem Ci, jak doszło do tego, że zaczęłam interesować się refleksologią i jak pomogła mi pozbyć się problemów z tarczycą i wspomogła organizm w utrzymaniu równowagi hormonalnej.

Zależy mi na tym, żebyś osiągnęła to samo co ja i nie ma znaczenia czy cierpisz na nadczynność tarczycy, czy niedoczynność tarczycy.

Twoje ciało, odpowiednio do tego zmobilizowane, dokładnie będzie wiedziało, co dla niego oznacza homeostaza i równowaga, i co ma zrobić, żeby do tej równowagi dążyć.

Moja historia 

Przez wiele lat pracowałam w środowisku korporacyjnym, które było dla mnie mega stresujące, do tego stopnia, że nie mogłam spać. Robiłam wszystko, żeby się nie denerwować, a to i tak się działo. Mijał czas, aż z tego stresu pojawiła się u mnie nadczynność tarczycy.

Dowiedziałam się o tym w momencie, kiedy czułam się naprawdę słabo, tzn. byłam rozdygotana wewnętrznie, ale jednocześnie tak osłabiona, że gdybym tylko mogła, to do 12 leżałbym w łóżku. Jednocześnie makabrycznie wypadały mi włosy i to do tego stopnia, że ja starałam się je myć najrzadziej, jak to było możliwe, bo nie mogłam patrzeć, ile ich zostaje na szczotce, ile ich zostaje w wannie po umyciu. 

To były dla mnie silne sygnały, że coś jest ze mną nie tak i w połowie maja 2018 r. zdecydowałam się zrobić badania. Parę dni później dostałam informację od lekarza, że wyniki są poza granicami normy (0,011 mU/l). 

Wiedziałam już, że konwencjonalna ścieżka nie jest dla mnie, bo wcześniej miałam doświadczenia życiowe ze swoim dzieckiem i nam się to nie udało. Dlatego za wszelką cenę starałam się znaleźć sposób, znaleźć osobę, która pomoże mi pozbyć się tego problemu w sposób naturalny. Chciałam, żebyśmy przynajmniej zaczęły, zobaczyły czy to jest metoda dla mnie, czy ona u mnie się sprawdzi. Jeśli się sprawdzi to super, jeśli się nie sprawdzi, to wtedy weszłabym w farmakologię. Takie wtedy było moje myślenie. 

Zaczęłam bardzo intensywnie szukać pomocy w internecie i właśnie tak trafiłam na refleksologię. Refleksologia tak zafascynowała mnie, tak wciągnęła mnie, że byłam w szoku, że tak długo o niej nie wiedziałam. Tyle czasu męczyłam się ze sobą, tyle czasu męczyłam się z chorobami mojego dziecka.

Zafascynowała mnie na tyle, że zaczęłam czytać pierwsze książki z Polskiego Instytutu Refleksologii. Później pojawiało się ich dużo, dużo więcej, zaczęłam chodzić na pierwsze kursy, bo chciałam tę wiedzę rozszerzyć. 

Właśnie dzisiaj chcę się tą wiedzą podzielić z Tobą, chcę Ci powiedzieć, co ja robiłam z punktu widzenia refleksologicznego i z punktu widzenia dietetycznego, że udało mi się pozbyć dolegliwości związanych z tarczycą w przeciągu 2 miesięcy. 

Dlaczego tarczyca ma problemy?

Z pierwszego wykształcenia jestem dietetykiem i to, co na studiach najbardziej mnie ciekawiło, to procesy fizjologiczne zachodzące w ciele. Jeżeli mówiono nam o jakichś mechanizmach, to zawsze było pokazane, co się działo w środku ciała, że dana sytuacja miała miejsce. I ja tego samego chciałam się dowiedzieć o swojej tarczycy. Co się zadziało, że funkcjonowała dobrze, a w pewnym momencie nastąpił bardzo duży spadek w jej działaniu i zaczęłam czuć się źle?

Zaczęłam szperać w książkach i internecie, żeby poznać mechanizmy, dlaczego tarczyca może słabnąć. Znalazłam dwa mechanizmy, które wydały się mocno prawdopodobną przyczyną rozregulowania: stres i wirusy.

Jak stres wpływa na funkcjonowanie tarczycy?

Moim pierwszym punktem zaczepienia, dlaczego moja tarczyca mogła osłabnąć, był stres a w związku z tym hormony stresu, które krążą we krwi. Żaden hormon w naszym ciele nie gra jako solista, one zawsze ze sobą mocno współpracują. Aby hormon zaczął aktywnie oddziaływać na komórki, mega ważne są tzw. receptory. 

Wyobraź sobie, że jesteś na parkingu przed galerią handlową i szukasz miejsca, żeby zaparkować. Tak długo, jak nie znajdziesz miejsca do zaparkowania, nie jesteś w stanie wyjść z samochodu i pójść do galerii, żeby załatwić swoje sprawy. I podobnie jest z hormonami. Jeżeli w naszym ciele z jakiegoś powodu miejsca parkingowe dla hormonów tarczycy zostały zajęte przez inne hormony albo substancje, to hormony tarczycy nie spełnią swojej roli. 

Na komórce są receptory, czyli miejsca, do których powinny przyczepić się hormony tarczycy, żeby ciało działało dobrze. Jeżeli w międzyczasie receptory będą zajęte przez coś innego np. przez inne hormony, to wtedy hormony tarczycy nie są w stanie wpasować się idealnie w receptory. Jeżeli hormon nie wczepi się na miejsce receptora, to nie będzie  wykonywał swoich funkcji.

Co to za substancje, inne związki, które zajmują nasze receptory? Takim hormonem alfa, który jest wydzielany przez naszą głowę, przez nasz mózg, przez tzw. część gadzią, czyli ewolucyjnie najstarszą część naszego mózgu, jest kortyzol. Kortyzol to hormon stresu, hormon walki albo ucieczki.

Jeżeli jesteś w stresie, wtedy od razu mózg gadzi wydziela kortyzol. On już jest w pogotowiu, żeby zadziałać na tę sytuację, której jeszcze nie ma. I jak to zadziałało w moim przypadku?  Kortyzol zaczął zajmować miejsca dla tych hormonów, które były mi potrzebne, czyli dla hormonów tarczycy. I gdy tarczyca wydzielała swoje hormony, to one nie miały gdzie się usadowić. Już nie mogły oddziaływać, a ja czułam się z tym wszystkim źle.

Dlatego szukałam rozwiązań co zrobić, żeby jak najszybciej wyciszyć mój mózg gadzi, żeby on nie wydzielał tyle kortyzolu do krwi. Bo wiedziałam, że te cząsteczki kortyzolu muszę z mojego ciała eliminować, albo zmniejszyć tak mocno jak to jest możliwe. 

Co jest ważne: kortyzol może zajmować miejsca na receptorach nie tylko dla hormonów tarczycy, ale również np. dla progesteronu, czyli hormonu, który sprawia, że czujesz się  wewnętrznie spokojna, wyciszona, że jest Ci ze sobą dobrze. I właśnie dlatego osoby, które mają problemy z tarczycą, jeżeli mają zajęte receptory progesteronu przez kortyzol, mogą wchodzić w stany depresyjne, w stany lękowe. Hormony relaksu, odpoczynku też nie mają miejsca, aby się przyczepić i móc dobrze oddziaływać na nasze ciało.

Odtwórz wideo

Jak refleksologia wspomaga pracę tarczycy?

Przypomnę jeszcze, bez zbędnych trudnych haseł i opisów, co to jest refleksologia i co ja robiłam ze sobą i jak pracowałam, żeby ten układ hormonalny wyciszać. 

Zaobserwowano, że każdy kawałek skóry na naszej stopie jest połączony z czymś w naszym ciele. Jeżeli to coś w środku ciała nie działa tak prawidłowo, jak zostało do tego stworzone, wtedy poprzez to, że będziemy uciskać konkretne miejsca na stopie, wyregulujemy naszą homeostazę, czyli taką wewnętrzną równowagę w ciele. 

Zaobserwowano, że palce są powiązane refleksologicznie, odruchowo z naszą głową, z naszym mózgiem. Refleksy mózgu, a dokładnie tej ewolucyjnie najstarszej części mózgu, czyli mózg gadzi w środku naszej głowy, odnajdziemy na palcach stóp. Najbardziej będziemy się skupiały na paluchach. I zobaczysz w praktyce, że dokładne rozmasowanie palców stóp spowoduje, że będziesz się czuła wewnętrznie odprężona. 

Pracuję z osobami czy na warsztatach online, czy kursach, które mówią, że już w trakcie tego masażu czują wewnętrzne wyciszenie i uspokojenie. Sprawdź sama, przetestuj to i daj mi znać w komentarzu, co poczułaś w swoim ciele?

Czy poczułaś, że schodzi z Ciebie to napięcie, poczułaś odprężenie, a może poczułaś się trochę bardziej senna i potrzebowałaś się położyć spać? Jak twoje ciało zareagowało na rozmasowywanie miejsc refleksyjnych, czyli miejsc powiązanych z mózgiem?

Podsumowanie

Miałam duży problem z tarczycą w 2018 roku. Po zastosowaniu refleksologii wyniki już po 2 miesiącach wróciły do normy; co prawda to była dolna granica normy, ale już norma i w tym momencie wiedziałam, że czuję się o wiele lepiej.

Obecnie jest wszystko ok, ale nie zmienia to faktu, że badania na tarczycę robię sobie przynajmniej raz w roku. Moje ostatnie badania pokazują, że jestem w środku normy i ten stan utrzymuje się już od 3 lat.  

I właśnie o to chodzi, żebyśmy nie tylko poprawiły sobie wyniki na chwilę, tylko żebyśmy ten stan utrzymały na stałe. 

 Jeżeli zainteresowałam Cię tym tematem, zapraszam Cię do zasubskrybowania mojego kanału na YouTube, gdzie znajdziesz wiele innych cennych wskazówek. Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy, umów się na bezpłatną konsultację telefoniczną.

Refleksologia warszawa katarzyna gołębiewska

Nazywam się Katarzyna Gołębiewska.

Jestem dyplomowanym refleksologiem.
Uczę krótkich, skutecznych i łatwych do zastosowania technik refleksologicznych pozwalających podnieść poziom energii, poprawić koncentrację i umożliwiających efektywną regenerację ciała tak, aby Mam do Ciebie prośbę 🙂 Podziel się tym tekstem ze znajomymi. Kiedyś Ci za to podziękują! Życzę Ci fantastycznego dnia.

About The Author

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *